czwartek, 7 marca 2013

Nikt nie lubi przegrywać...

...ale czasami porażka daje więcej niż samo zwycięstwo. O tym trzeba się samemu przekonać i dojrzeć do takiej wiedzy. Lubimy wygrywać. Czujemy się wtedy wspaniale. Jesteśmy szczęśliwi i dumni z siebie. A gdy przegrywamy? Jesteśmy wściekli, smutni, źli, zazdrośni. Ale czy tak musi być? Nie - odpowiedział Tomek - trzeba umieć przegrywać. Trzeba też umieć wygrywać. Nie wolno wyśmiewać się z osoby przegranej - powiedział Paweł. Nie należy się obrażać, gdy przegrywamy.
Takie i inne wnioski nasuwały się drugoklasistom w czasie dzisiejszych zajęć. 
Błędna jest też teza o chronicznym pechu, który może nas prześladować. To nieprawda, że jedni są tylko ZWYCIĘZCAMI,  a inni zawsze PRZEGRANYMI. O tym jednak należy się przekonać samemu, podejmując wyzwania, nawet jeśli kolejny raz czeka nas przegrana. Warto!
Aby doświadczyć trochę emocji związanych z wygraną lub porażką, rozegraliśmy warcabowe partyjki, w różnych parach. Jedni wygrywali, inni  przegrywali, a temperatura w klasie wzrosła bardzo znacznie od wszystkich towarzyszących grze emocji. Uff, jak gorąco!





Warto przeczytać:  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz