wtorek, 13 sierpnia 2013

Ostatni warszawski wpis

Aż trudno uwierzyć, że przywiozłam tyle wrażeń ze stolicy (!?). Dziś ostatni wpis na ten temat.
Warszawa w upalny dzień? Proszę bardzo. Na turystycznym szlaku kurtyny wodne (pięć kutyn w Warszawie). Możesz się zmoczyć stojąc blisko źródła wody lub ochłodzić korzystając z mgiełki stojąc dalej.


Rowery w stolicy? Proszę bardzo. Miejskie rowery spotykam co krok. Warszawiacy mogą z nich korzystać w każdej chwili. Do 20 minut za darmo. Tak można przemieszczać się z miejsca na miejsce za darmo. Można udać się na  przejażdżkę rowerową -  pierwsza godzina kosztuje tylko 1 zł, następna 2 zł.


Oczywiście zgodnie z umową kupiłam kartkę pocztową, wypisałam, przykleiłam znaczek i trzymając ją w ręku poszukiwałam skrzynki pocztowej. Jak na złość na mojej trasie ani jednej skrzynki! Dotarłam aż na pocztę ... Powiem szczerze, że nawet tam trudno było odnaleźć skrzynkę pocztową... Stolica czasem przytłacza. Uff...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz