poniedziałek, 21 października 2013

Jesienne fryzury...


...to kolejne październikowe prace plastyczne trzecioklasistów.


Pomysł na prace znalazłam na Facebooku na stronie Nauczycielka Przedszkola. 

Jego realizacja wymagała ode mnie solidnego przygotowania do zajęć, bowiem musiałam:
  • Znaleźć sylwety twarzy i przygotować szablony we właściwej wielkości (odrysowywałam własnoręcznie na monitorze komputera). Przygotowałam kilka takich sylwet.
  • Przygotować starą kalkę biurową. Na szczęście w moim domu jest jej pod dostatkiem.
  • Umówić się z uczniami kilka dni wcześniej, aby zdążyli zebrać liście i je zasuszyć.
  • Zapowiedzieć, że będzie potrzebny klej magik, papier do wycinanek oraz blok kolorowy.
  • Podać te informacje do zeszytu do korespondencji.

Zajęcia były bardzo czasochłonne, bowiem uczniowie musieli:
  • Przygotować stanowisko pracy.
  • Wysłuchać instrukcji nauczyciela.
  • Przekalkować (precyzyjnie, na właściwej stronie papieru do wycinanek) sylwetę postaci,
  • Wyciąć sylwetę.
  • Wybrać tło dla swojej pracy, przykleić sylwetę,
  • Skomponować fryzurę z liści, dodać ozdoby, przykleić klejem magikiem,
  • Tło obrazu potraktować nieco suchą pastelą Paulinki,
  • Posprzątać stanowisko pracy.
 

 A teraz zadanie dla nauczyciela ocenić i powiesić 26 cudownych prac. Oczywiście zawsze mogę liczyć na pomocnice i pomocników, którzy chętnie mi pomagają w wieszaniu prac na korytarzowej gazetce.


 Warto było, prawda?


1 komentarz:

  1. Pracy ogrom, ale warto było, bo wyszły świetne portrety! Bardzo efektowne!

    OdpowiedzUsuń