środa, 4 grudnia 2013

Ciasteczkowe warsztaty

Trzecioklasiści uczestniczyli dziś w Ciasteczkowych warsztatach w Kaniówce. Upiekli ciasteczka na MIKOŁAJKOWY KRAMIK, który odbędzie się w naszej szkole w piątek. W zeszłym roku nasze mamy piekły ciasteczka, a w tym roku sprawę wzięli w swoje ręce uczniowie. Oczywiście nic by się nie zadziało, gdyby nie wspaniałe aktywne mamy, które warsztaty przygotowały i przeprowadziły. Całą dokumentację tego przedsięwzięcia zobaczycie na zdjęciach, ale chciałabym się podzielić belferską refleksją na temat warsztatów. Co nam dały?
Po pierwsze praca odbywała się w zespołach zadaniowych wybranych zupełnie losowo. Mogłam więc obserwować swoich uczniów trochę z boku, w sytuacjach niecodziennych, zadaniowych i w różnych układach rówieśniczych. Po drugie zobaczyłam swoich uczniów w innym świetle. Nie mam takiej możliwości na lekcji. Miło było patrzeć, kiedy dziecko, które jest często niesforne na lekcji, pracuje tutaj z zapałem, uśmiechem na twarzy  i z zaciekawieniem. Jest po prostu zadaniowcem. Po trzecie uczniowie mogli doświadczyć tego, czego się im często w sytuacjach codziennych zabrania (bo pobrudzą), z czego się ich wyręcza (bo zrobią to niestarannie lub się zmęczą). Po czwarte zrobili coś dla innych. Upiekli i udekorowali ciasteczka i nawet nie spróbowali, tak byli zajęci pracą. I jeszcze moc wspólnego  śniadania. Chleb z szynką, serem i ogórkiem, a gdy brakło -  chleb z masłem lub z marmoladą. Dzieci wcinały, aż im się uszy trzęsły. Smakowało, bo razem, przy wspólnym stole, po dobrze wykonanej pracy. Szkoda, że dla niektórych dzieci te proste smaki nie są smakowite...

Podziękowania dla Wszystkich Rodziców uczniów klasy IIIb, bo każdy z nich ma wkład w to przedsięwzięcie. Podziękowania dla mam, które przeprowadziły warsztaty, a były to: Barbara Psik, Katarzyna Kapias, Katarzyna Lazarek, Ewa Kłoska, Marzena Kolon, Helena Nosek, Anna Wagner. Podziękowania dla Babci Emilki, która nam pomagała, służąc doświadczeniem i radą.

3 komentarze:

  1. Super pomysł z warsztatami ciasteczkowymi, moi uczniowie też byli na takich zajęciach w piekarni:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczna sprawa te warsztaty! Możliwość podglądania własnych uczniów w niecodziennych sytuacjach bezcenna! Bo tak naprawdę, chociaż znamy ich dobrze, to jest to jak z księżycem, który oglądamy z jednej strony. Pozdrowienia poranne!

    OdpowiedzUsuń