piątek, 28 lutego 2014

Jak wygląda Ciaptak?

Uczeń kończący klasę trzecią: tworzy wypowiedzi:
 w formie ustnej i pisemnej: kilkuzdaniową wypowiedź, krótkie opowiadanie i opis, list prywatny, życzenia, zaproszenie.
(fragment  Podstawy programowej kształcenia ogólnego 
dla szkół podstawowych)
Regularnie ćwiczymy różne formy wypowiedzi w zależności od tematyki zajęć. w zeszłym tygodniu było opowiadanie na bazie podanych zwrotów i wyrażeń, a dziś czas na opis. Wczoraj czytaliśmy wiersz Jana Brzechwy o Ciaptaku.
Pierwszym zadaniem uczniów było narysowanie Ciaptaka z wyobraźni. Już to zadanie było dla uczniów atrakcyjne. Chłopcy mają bardzo dużą wyobraźnię i fantazję i na ogół tworzą postacie nierealne, roboty, bogate konstrukcje. Dziewczynki idą bardziej w świat kolorów, piękna i dobra. Ciaptaki trzecioklasistów były więc bardzo różnorodne.
Drugim zadaniem było napisanie w zeszycie jak największej liczby przymiotników pasujących do przedstawionej postaci. Miały to być cechy wyglądu oraz cechy osobowości, jaką nadał mu autor obrazka.
Trzecie zadanie to pisemny opis Ciaptaka według planu. Plan został przedstawiony na tablicy i omówiony. Omówiono trójdzielną budowę opisu. Następnie uczniowie samodzielnie w brudnopisach opisywali postać. Każda praca została przeze mnie przeczytana, poprawiona i oceniona jako praca na lekcji. W końcu każdy uczeń mógł przepisać swój opis do zeszytu.
A teraz przede mną cały stos zeszytów do przejrzenia. Z pewnością znajdę chwilę (muszę znaleźć!), aby opublikować kilka samodzielnie napisanych na lekcji opisów trzecioklasistów.

Utrwalamy tabliczkę mnożenia

Wreszcie są! Dotarły wymarzone i zamówione gry z tabliczką mnożenia. Rada rodziców zakupiła nam pięć zestawów. W każdą grę może grać od 2 do 6 uczniów, więc starcza dla całej klasy. Jest to gra edukacyjna typu MEMO. Piękne kolorowe karty z działaniami oraz z wynikami. Dopasowane do siebie obrazami.
Niektóre dzieci mają trudności z zapamiętywaniem liczb, które są wynikami mnożenia, a tak naprawdę mają trudność z zapamiętaniem obrazu liczby. Ta inteligentna gra pozwala dzieciom utrwalać obraz liczby poprzez wizualizację. Uczą się więc mimo woli. ćwiczą też koncentację i pamięć. Poprzez zabawę, bez stresu, w gronie kolegów.
Inne zalety wykorzystania gier w edukacji wczesnoszkolnej to:
  • Wdrażanie do przestrzegania zasad. Każda gra ma przecież swoje reguły, narzucone lub ustalone przez grupę, które  każdy uczestnik musi przestrzegać.
  • Kształtowanie umiejętności radzenia sobie z porażką i reagowaniem na sukces kolegów.
  • Kształtowanie umiejętności współpracy: rozdanie, ułożenie kart  na stole, sprzątanie, wspólna odpowiedzialność za wykonanie zadania.
  • Stwarzanie sytuacji, w których uczeń "trenuje" swoją osobowość: uczy się cierpliwości, uczciwości, reagowania na błędy, czasem ustąpienia innym lub wyrażania swoich racji w sposób nie naruszający godności kolegi.
  • Kształtowanie umiejętności odnalezienia się w określonych ramach czasowych wyznaczonych w ramach toku lekcji: teraz gramy, ale za chwilkę kończymy...
  • Dziecko uczy się bawiąc, uczy się mimo woli.
Zobaczcie kilka zdjęć...
Mamy też karty do nauki tabliczki mnożenia, ale tutaj wizualizacja jest już bardzo schematyczna. Wykorzystujemy je również na lekcji.

czwartek, 27 lutego 2014

Cóż by to był...

...za tłusty czwartek bez faworków Julki i pączków upieczonych przez mamę Martynki nad ranem specjalnie dla nas! Dziękujemy Wszystkim rodzicom za pączki dla całej klasy. Mamie Martynki za domowe paczki, a mamie Julki za faworki.


wtorek, 25 lutego 2014

Historia pieniądza

Dziś poznawaliśmy historię pieniądza. Po dzisiejszej lekcji każdy trzecioklasista powinien wiedzieć skąd pochodzi powiedzenie: słono zapłacić.
Jako uzupełnienie dzisiejszej lekcji film z serii: 
Jak to jest zrobione - Banknoty

poniedziałek, 24 lutego 2014

Co to jest logiczne myślenie?

W codziennym życiu, w nauce, zabawie, pracy potrzebna jest nam szybka orientacja, pomysłowość, pamięć oraz umiejętność logicznego myślenia. 
Logiczne myślenie (rozumowanie) oznacza myśleć na podstawie zgromadzonej wiedzy, czyli tego co wiemy, oraz na podstawie faktów, które potrafimy udowodnić (www.neurogra.pl). To zdolność wyciągania trafnych wniosków z posiadanych danych. (szkola.wp.pl). 
Niewątpliwie to matematyka jest gimnastyką dla umysłu,ćwiczy umysł i wdraża do logicznego myślenia. Jakie zadania matematyczne sprzyjają rozwojowi myślenia logicznego? Z pewnością będą to:
  •  zadania wykraczające poza schematy,
  •  zadania niestandardowe, nietypowe,
  • zadania wymagające pomysłowości,
  • łamigłówki,
  • układanki,
  • zadania na rozcinanie figur,
  • zabawy matematyczne z użyciem domina i kostek,
  • zadania z wykorzystaniem własności liczb,
  • zadania matematyczne bez wyliczeń
  • matematyczne gry i sztuczki
  •  magiczne figury liczbowe
  • ciągi liczbowe
A skarbnicą takich zadań jest dla mnie książka odnaleziona w rodzinnym księgozbiorze. Są to "Rozrywki matematyczne" radzieckiego autora (!) wydane przez Wiedzę Powszechną w 1956 roku Wykorzystałam ją nie raz i chętnie do niej wracam. Jest ponadczasowa, choć nieco archaiczna, biorąc pod uwagę czasy w jakich powstała. Wspaniała pomoc ...


niedziela, 23 lutego 2014

Zajrzyj do skrzynki, czyli...


... zadanie domowe z wykorzystaniem poczty elektronicznej oraz dysku google. Trzecioklasiści 20 lutego otrzymali  zadanie inne niż zazwyczaj. Na swoja skrzynkę email otrzymali wiadomość ode mnie. Udostępniłam im dokument na swoim dysku google, z możliwością edytowania. Każdy uczeń ma wybrać wynalazek do opracowania (są one zawarte w tabeli) i wpisać swoje imię. W dokumencie znajduje się również opis, jak należy zadanie wykonać.
Zadanie zostało omówione i pokazane na tablicy, uczniowie otrzymali wskazówki, jak je wykonać.  Korzystajmy z poczty, którą założyliśmy... Ci , którzy nie zaglądają do swojej skrzynki, mają problem z zapamiętaniem hasła i będą musieli się udać do administratora  po pomoc.
Uff... Po tygodniu zadanie udało się wykonać. Ostatnie niedobitki pod okiem nauczyciela na zajęciach komputerowych wreszcie zajrzeli do swoich skrzynek...

W pogoni za wynalazkami...

Schemat jest zawsze taki sam. Buntujemy się (mniej lub więcej) przeciwko nowościom, odcinamy się od nich, krytykujemy, wyrażamy swoje obawy, generalnie jesteśmy "na nie". Mija trochę czasu i bez szemrania kupujemy, wychwalamy i żyć bez nich nie umiemy. Pamiętam swój opór wobec telefonu komórkowego: i szkodzi, i kosztuje, i zniewala, i przeszkadza. No jakże to, do tej pory komórek nie było i ludzie jakoś żyli?  Kiedy to było? Dziesięć, dwanaście lat temu. Dziś telefon komórkowy jest czymś niezbędnym i ma go każdy członek rodziny. Życie bez zmywarki? Bez czajnika bezprzewodowego? Bez komputera? Bez ładowarki? Co to, to nie...
A trzecioklasiści udali się na miniwyprawę po szkole w pogoni/w poszukiwaniu wynalazków. Była to interesująca wyprawa, bo odwiedziliśmy różne miejsca i zobaczyliśmy kilka oznak nowoczesności. Niektóre starsze, niektóre młodsze wynalazki, ale jakże potrzebne, wręcz niezbędne we współczesnej szkole.
Karolina przedstawiła nam prezentację na temat Mercedes Benz Muzeum, które zwiedziła, a które przedstawia historię przemysłu samochodowego.




A w moim tablecie w jednej aplikacji całe mnóstwo wynalazków...
Lupa, timer, linijka, kątomierz, lustro, kalkulator, notatnik, dyktafon, miernik poziomu hałasu i wiele innych, których jeszcze nie zdążyłam przetestować...

piątek, 21 lutego 2014

Santa Maria

Santa Maria to największy statek Krzysztofa Kolumba. Wziął udział w pierwszej wyprawie odkrywcy w 1492 roku w poszukiwaniu drogi do Indii. Miała trzy maszty i była najwolniejsza ze wszystkich statków biorących udział w wyprawie (wikipedia.org).
Santa Maria w ramach zajęć technicznych okazała się dużym wyzwaniem dla trzecioklasistów. Z dumą przyznaję, że z tym trudnym zadaniem poradzili sobie wspaniale. Każdy uczeń wykonał pracę samodzielnie, w swoim własnym tempie, nikt po drodze nie zniechęcił się. Trzecioklasiści bardzo cieszyli się na te zajęcia, takie konstrukcje na ogół sprawiają im dużo radości. Trzeba przyznać, że mają sprawne ręce i konstruktorskie umysły. Z całą pewnością niejeden inżynier wśród nich się wykształci... I nawet ci, którzy czasem poddają się i zniechęcają wykonali zadanie wspaniale. Zobaczcie kilka zdjęć.

środa, 19 lutego 2014

Kolejny pomocnik nauczyciela...

... domowej roboty. Znowu patyczki po lodach okazały się łatwo dostępnym, przyjaznym materiałem na pomoc dydaktyczną. Dziś o pomocniku matematycznym, który przyszedł mi do głowy wczoraj, a dziś rano był już gotowym wytworem. Na dodatek pomocnik został przetestowany przez  trzecioklasistów.
W niewielkim pudełku duży zasób patyczków po lodach. Na patyczku dwie liczby, pierwsza większa, duża mniejsza. Jedna strona patyczka wersja trudniejsza (dwie liczby dwucyfrowe), druga strona wersja łatwiejsza (liczba dwucyfrowa i jednocyfrowa).

Propozycje zajęć z pomocnikiem:
  • dodawanie liczb dwucyfrowych (wszystkie wymagają przekraczania progów),
  • odejmowanie licz dwucyfrowych ( z przekraczaniem progów),
  • porównywanie liczb,
  • zapisywanie działań w zeszycie ( z jednego patyczka można odczytać i zapisać aż cztery działania)
  • indywidualizacja pracy (każdy uczeń zabiera kolejny patyczek po obliczeniach, wykonuje działania w swoim tempie, 
  • uczeń może wybrać poziom łatwiejszy lub trudniejszy (oba na jednym patyczku),
  • można ćwiczyć rachunek pamięciowy, robiąc kilka rundek siedząc w kręgu na dywanie,
  • można układać zadania tekstowe do działań na patyczku,
  • mistrzowie mogą dodawać liczby z dwóch patyczków,
Zalety pomocnika
  • ekologiczny
  • poręczny
  • niewielki
  • wielofuncyjny
  • rozwijający kreatywność nauczyciela
  • tani
  • łatwy do wykonania
  • przyjazny dziecku (drewniany, płaski, zaokrąglony)
  • własnoręcznie wykonany przez nauczyciela z włożonym sercem...
  • do zastosowania  w szkole i w domu
 Refleksja nauczyciela
Gdy zasiedliśmy z patyczkami na dywanie, trzecioklasiści chętnie wzięli je w swoje ręce, samodzielnie wykonywali obliczenia i podawali wyniki na głos. Pozostali uczniowie też liczyli, aby sprawdzić poprawność wyniku. Wykonaliśmy dwie rundki i okazało się, że rachowanie nie jest takie straszne i uczniowie wykonują działania z radością. Z patyczkami było jakoś łatwiej, jakoś lżej...

wtorek, 18 lutego 2014

Dla nieobecnych, czyli...

...lekcja na odległość.
Tak się złożyło po raz pierwszy w ciągu trzech lat, że aż dziesięcioro dzieci się rozchorowało. W klasie zostało tylko 16 trzecioklasistów! To dziwne uczucie, kiedy tylu uczniów brakuje. No cóż, wirus dziś wygrał... Specjalnie dla nieobecnych o tym, co dziś na lekcjach.
Dziś rozmawialiśmy o dziejach Ziemi i zobaczyliśmy dwa filmiki. Zobaczcie i Wy...Dzieje życia na Ziemi oraz film animowany o Krzysztofie Kolumbie Marzenie Krzysztofa Kolumba.
Na zajęciach komputerowych poszukiwaliśmy informacji na temat odkrywcy Ameryki Krzysztofa Kolumba i znaleźliśmy kilka ciekawych stron na ten temat np.zdobywcy.com.pl. Wasi koledzy znaleźli odpowiedzi na następujące pytania:
źródło: commons.wikimedia.org
  • Kim był Krzysztof Kolumb z pochodzenia?
  • Ile lat żył i gdzie się urodził?
  • Jaki zawód wykonywał?
  • O czym marzył?
  • Jakich odkryć dokonał podczas swoich czterech wielkich wypraw?
  • Jakie miasto założył?
  • Jakie owoce przywiózł do Europy?
  • Jak nazywał się jego statek?
I jeszcze nauczycielska refleksja...
Po dzisiejszych zajęciach w pracowni komputerowej mogę z całą świadomością powiedzieć, że czytanie nie jest celem samym w sobie, a drogą do celu. To wspaniałe uczucie obserwować, jak uczniowie uczą się sami. Sami poszukują informacji, czytają i analizują poznane treści i mapy. I co chwilę słychać jakieś głośne przemyślenia lub obliczenia: ile lat żył, jakie wyspy odkrył, jakie kraje, jak wyglądały trasy jego wypraw. Myślę, że samodzielne poszukiwania sprawiły dzieciom dużą przyjemność i były atrakcyjniejsze niż najpiękniejszy wykład nauczyciela.

poniedziałek, 17 lutego 2014

Slalom z tabliczką mnożenia

Dziś kolejna konkursowa gra zondle. Dziś slalom narciarski i tabliczka mnożenia. Pamiętajcie, najważniejsze są poprawne wyniki działań matematycznych. Gra będzie aktywna przez miesiąc, czyli do 17 marca. Zobaczymy, kto tym razem wygra.

 

Wyniki poprzedniej gry Licz i strzelaj gola
I edycja
Karolina Olszowiec
Jola
RS

II edycja
Dawid Waszek
Paweł Psik
Małgosia Helios

Gramy w karty na matematyce

To świetny sposób na edukację przez zabawę. Karty pochodzą z naszej skarbnicy. Posiadamy talię kart na uczniowską parę. Istnieje kilka sposobów na ich wykorzystanie. Może to być superpamięć matematyczna. Można też wykorzystywać je w doskonaleniu umiejętności dodawania w zakresie stu z elementami rywalizacji. Moi uczniowie bardzo ucieszyli się, gdy otrzymali karty do gry. Zapisywali swoje wyniki i cierpliwie je sumowali. Nikt nie buntował się przeciwko obliczeniom (dodawaliśmy cztery liczby). Przecież chodziło o wygraną! I te emocje, radość, adrenalina. Najlepsze wyniki zapisywaliśmy na tablicy. Gra w karty pozwala też kształcić inne umiejętności, np. organizację pracy (podjęcie decyzji, kto tasuje, kto rozdaje nie było wcale zadaniem łatwym), orientacji na płaszczyźnie stołu (jak rozłożyć karty w równolicznych rzędach, w jak najkrótszym czasie). Rozegranie rundy z jednej talii wraz z obliczeniami zajmuje około 15 minut lekcji. Warto grać w karty na lekcjach...

niedziela, 16 lutego 2014

Kręcimy flash moba

Walentynki to świetna okazja, żeby zrobić coś innego i żeby trochę poszaleć w szkole. Postanowiliśmy nakręcić flash moba. Oczywiście wcześniej nie wiedziałam, co to takiego... Oświeciła mnie Becia, siostra Antka, która zgodziła się zająć tańcem.
Flash mob ( dosł. błyskawiczny tłum) – określenie, którym przyjęło się nazywać sztuczny tłum ludzi gromadzących się niespodziewanie w miejscu publicznym w celu przeprowadzenia krótkotrwałego zdarzenia, zazwyczaj zaskakującego dla przypadkowych świadków. (wikipedia.org). 
Nasze przygotowania rozpoczęły się w poniedziałek na wf. Becia przyszła wcześniej do szkoły, żeby poćwiczyć układ z trzecioklasistami.


Potem Becia przychodziła do nas na przerwach i ćwiczyła z dziećmi.W walentynkowy piątek trzecioklasiści przetańczyli układ kilkakrotnie, co zostało już sfilmowane przez Julkę, siostrę Maćka.

sobota, 15 lutego 2014

Szkolna tablica

Zajrzałam dziś na nauczycielski blog prowadzony przez Karolinę Zioło w ramach programu:


i widzę, że sporo się tam dzieje. 


Można skorzystać ze wskazówek oraz instrukcji dotyczących edukacji medialnej,  korzystania z zasobów internetowych i tworzenia tych zasobów.  Znajdą się wskazówki i porady dla uczniów oraz dla nauczycieli i nie tylko... Zaglądajcie...

czwartek, 13 lutego 2014

Walentynki dla IIIb

Już parę dni temu przygotowałam kilka walentynek dla IIIb. A przy okazji czegoś się znowu nauczyłam...

 
Trzecioklasiści również potrafią takie zrobić...

Książki na czacie czyli...

... chłopaki naprawdę lubią czytać. Książki na czacie to blog, który zajął II miejsce w Europie w kategorii do lat 18 w konkursie na najlepsze treści dla dzieci w Internecie. To bardzo ciekawe zajęcie - być testerem książek dla dzieci. A jest nim właśnie Aleksy, który uwielbia czytać. Założył blog, gdy miał 10 lat. Dziś jest uczniem  gimnazjum i wczoraj odebrał nagrodę w Brukseli. Najważniejsze to mieć marzenia i pasję...


środa, 12 lutego 2014

Instrukcja obsługi języka polskiego...

...to niezwykłe edukacyjne działanie. Sposób na edukację polonistyczną i medialną, sposób na pracę z dziećmi w ramach zajęć dodatkowych. Taka jest właśnie Instrukcja obsługi języka polskiego autorstwa nauczycielki Katarzyny Krywult. Zajrzyjcie na ten fenomenalny blog i powiedzcie sami, czy to nie wspaniały pomysł. Dodać do tego jeszcze ogromny sukces dla uczniów i nauczyciela. Pani Kasia wraz z Kacprem odebrali dziś w Brukseli europejską nagrodę za videoblog uczniowski. Gratuluję sukcesu! Wyrazy uznania za pomysł i jego realizację!


Zawody narciarskie

Dziś odbyły się zawody narciarskie, w których wzięli udział Karolina oraz Paweł. Z radością informujemy, że Paweł stanął na podium. Zajął w swojej kategorii wiekowej II miejsce. Gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów sportowych.

Zajęcia z Kostkiem

Uczeń kończący klasę trzecią:
...nazywa części ciała i organy wewnętrzne zwierząt i ludzi (np. serce, żołądek i płuca)
(Podstawa programowa kształcenia ogólnego do szkół podstawowych) 

Zgodnie z treściami nauczania - wymaganiami szczegółowymi na koniec klasy trzeciej poznawaliśmy budowę człowieka. Przynieśliśmy (z pomocą starszych kolegów) do klasy Kostka, który towarzyszył nam w czasie zajęć. Każdy mógł przyjrzeć się, dotknąć, zobaczyć jak wygląda układ kostny człowieka.


A moi chłopcy zastanawiali się, czy Kostek to chłopak czy dziewczyna...



wtorek, 11 lutego 2014

Dzień Bezpiecznego Internetu

W Dniu Bezpiecznego Internetu kilka refleksji...
Internet jest młodszy ode mnie. Jest niezwykły, fascynujący, wszechwiedzący. Ciągle się zmienia, pochłania różne sfery życia, zastępuje podręczniki, eliminuje książki z naszych półek dając e booki, daje słowniki, encyklopedie, mapy, informacje tu i teraz, już natychmiast. Ułatwia dostęp do informacji, daje nam mobilność, pozwala kształcić się przez całe życie, komunikować z ludźmi na całym świecie. Daje nam narzędzia do pracy, edukacji, komunikacji. Ułatwia zakupy, daje nam możliwość rozwijania swojej kreatywności. Pozwala wychodzić poza schematy, patrzeć inaczej, inaczej pracować. Daje możliwość podglądania, zaglądania, komentowania, naśladowania... Jest moim młodszym kolegą. Po prostu jest i zawsze będzie. Jest młodszym kolegą i nie da się go ominąć i udawać, że go nie ma. Nie można obrażać się na niego za to, że jest...
Ale...
Niesie też wiele niebezpieczeństw, zwłaszcza dla dzieci. Jest nieznanym światem, bardzo atrakcyjnym i pociągającym. Sporo w nim pokus, niebezpiecznych dróg, pułapek, fałszywych przyjaciół.  Wiele w nim treści nie dostosowanych dla dzieci. Wiele czynności prawnie zabronionych. Każdy ruch w internecie zostawia swój ślad. Przez internet można kogoś skrzywdzić lub zostać skrzywdzonym. Tak jak w życiu... 
Tak więc do nas dorosłych, rodziców i nauczycieli jest to ogromne wyzwanie. Wyzwanie i obowiązek: pomaganie  i wspieranie dzieci w bezpiecznym korzystaniu z internetu. Najpierw jednak sami musimy być jego świadomymi użytkownikami. Sami musimy znać netykietę i przestrzegać zasad. Sami musimy się uczyć, poznawać i towarzyszyć dzieciom w tej koniecznej drodze.
A za kilka lat...
Nasze dzieci będą naszymi najlepszymi nauczycielami w poznawaniu wirtualnego świata i wykorzystywaniu narzędzi mobilnych w życiu codziennym. To one pokażą nam rzeczy, które dziś jeszcze są nieosiągalne, ale już wkrótce staną się faktem.
No cóż...
Świat pędzi do przodu, a my razem z nim!

poniedziałek, 10 lutego 2014

Z termometrem na dywanie

Najpierw uczniowie wykonali termometry - pomocniki: wycięli, złożyli, skleili i ... tak całkiem spontanicznie udali się na dywan. Nauczycielka podążyła za swoimi uczniami, usiadła na krzesełku i przyglądała się, jak uczniowie bawią się i uczą. Świetnie pokazywali daną temperaturę i wykonywali obliczenia na termometrze: o ile wzrosła temperatura w ciągu dnia. Wiktor patrząc na termometr wyłożył mi w precyzyjny sposób na czym polega dodawanie liczby ujemnej do dodatniej. Wszyscy uczniowie skupieni na zabawie, każdy zaangażowany i w dobrym edukacyjnym nastroju. I jeszcze kilka zdjęć z naszej lekcji na dywanie:


 


niedziela, 9 lutego 2014

Tabliczka mnożenia na tablet...

Dziś poszukiwałam ciekawych aplikacji, które pomogą utrwalać tabliczkę mnożenia na urządzeniu mobilnym. Przejrzałam Google Play i ku memu zaskoczeniu stwierdziłam, że aplikacji z tabliczką mnożenia jest całe mnóstwo... Wybrałam dziś jedną z nich i przetestowałam.

  ABC Math-Multiplication Table

Zalety tej aplikacji:
  • Możesz wybrać zakres mnożenia.
  • Możesz wybrać mnożenie i dzielenie razem lub tylko jedno działanie.
  • Czytelny ekran, duża czcionka.
  • Możesz skorzystać ze ściągi (tabliczki mnożenia), jeśli sobie nie radzisz. 
  • Efekty dźwiękowe są adekwatne do wyniku (poprawny lub niepoprawny) i raczej przyjazne dla ucha.

sobota, 8 lutego 2014

piątek, 7 lutego 2014

Zostań mistrzem...

...tabliczki mnożenia. Specjalnie dla trzecioklasistów puzzle  z mnożeniem.

Patyczki są OK!

To prawda, patyczki są OK. To znaczy są świetną pomocą w ocenianiu kształtującym. 

Jestem w posiadaniu bardzo dużej ilości patyczków do lodów, które wykorzystuję na różne sposoby, a pomysłów mi nie brakuje. Trzecioklasiści bardzo polubili metodę odpytywania za pomocą patyczków. W magicznym metalowym pudełku leżą sobie patyczki z imionami wszystkich uczniów klasy IIIb. Gdy przychodzi czas na zadawanie pytań do zadań, teksów, podania wyniku działania wyciągam patyczek, który wskazuje, którego ucznia poprosić o wypowiedź.
Uczniowie bardzo lubią taką metodę. Mają poczucie sprawiedliwego wyboru. Dla nauczyciela też jest to świetne narzędzie, może uniknąć wzywania do odpowiedzi tylko tych, którzy są bliżej tablicy, którzy wyżej podnoszą rękę, czy głośno domagają się zabrania głosu. Metoda uczy cierpliwości zarówno nauczyciela, jak i uczniów. Patyczki stosuję prawie codziennie i zauważyłam, że uczniowie bardzo cierpliwie czekają na swoją kolej, bo wiedzą, że wybór ich nie minie, że na każdego przyjdzie pora. Nie ma wyrywania się do odpowiedzi, nawołują wręcz siebie nawzajem do przestrzegania zasad i chętnie odpowiadają, gdy są wywołani. To naprawdę działa!

czwartek, 6 lutego 2014

Pierwsze koty za płoty...

Trzecioklasistom bardzo przypadły do gustu różnorakie związki frazeologiczne, więc przy okazji tego wpisu użyłam kolejnego z nich. Tak, mam już to za sobą, pierwsze koty za płoty... Moje pierwsze publiczne wystąpienie w roli prelegenta w bardzo szacownym gronie niezwykłych, a jednocześnie jakże zwykłych nauczycieli. Zjechali wczoraj do Pszczyny z całej Polski na konferencję "W stronę cyfrowej szkoły". Pani Jolanta Okuniewska przyjechała aż z Olsztyna (gdzie właśnie trwają ferie i panuje sroga zima). Z Tarnowa przyjechał Nauczyciel Roku 2013 Marcin Zaród. Z Warszawy przybyła dziennikarka Gazety Wyborczej Aleksandra Pezda, autorka książki "Koniec epoki kredy". Był  pan Lechosław Hojecki oraz inni wspaniali prelegenci.
Tak wiele się od nich nauczyłam.  Jako raczkujący prelegent otrzymałam od nich dużo wsparcia, dobrego słowa i pomocy. Cieszę się, że się odważyłam. A temat mojej prezentacji to...


Był to dzień pełen wrażeń... A plakietkę prelegenta zachowam na pamiątkę...


wtorek, 4 lutego 2014

Frazeologizmy

Dziś na zajęciach poznawaliśmy kolejne frazeologizmy. bardzo popularne są frazeologizmy powiązane z mitologią lub z Biblią. Te drugie nazywamy biblizmami. Wszyscy je znamy i często ich używamy np.
  • Alfa i Omega
  • wilk w owczej skórze
  • jabłko Adama
  • judaszowe srebrniki
  • kozioł ofiarny 
  • kraina mlekiem i miodem płynąca
  • listek figowy
  • umywać od czegoś ręce
  • ucho igielne
  • wypić kielich goryczy
A dla tych, którzy chcą wiedzieć więcej i lubią czytać, polecam książkę Grzegorza Kasdepki Co to znaczy ... czyli 101 zabawnych historyjek, które pozwolą zrozumieć znaczenie niektórych powiedzeń. Książka jest wspaniałym uzupełnieniem naszych dzisiejszych zajęć.


sobota, 1 lutego 2014

Tabliczka mnożenia na palcach...

Wyobraźnia i możliwości mojego umysłu długo nie mogły poradzić sobie z tym sposobem na tabliczkę mnożenia. Wiele osób polecało mi go, pokazywało na palcach przekonując, że jest świetny i prosty do opanowania. A ja ni w ząb..., blokada jakaś, aż do momentu kiedy zobaczyłam  instruktażowy film. Musiałam po prostu samodzielnie (jak Zosia  samosia), wizualnie (jestem wzrokowcem), powoli ( jestem w 25% flegmatykiem) ogarnąć swoim umysłem mnożenie na palcach. Sposób dobry, ale wymaga też sprawności w innych operacjach myślowych np. sprawnego dodawania oraz rozumienia pojęcia dziesiątki. Może ktoś z trzecioklasistów polubi ten sposób?
Filmik znajdziecie tutaj: KLIK