czwartek, 27 lutego 2014

Cóż by to był...

...za tłusty czwartek bez faworków Julki i pączków upieczonych przez mamę Martynki nad ranem specjalnie dla nas! Dziękujemy Wszystkim rodzicom za pączki dla całej klasy. Mamie Martynki za domowe paczki, a mamie Julki za faworki.


1 komentarz:

  1. Zazdroszczę Wam tych pyszności, też jadłam pączki ( jak zwykle za dużo!) Pozdrawiam jrudka

    OdpowiedzUsuń