czwartek, 6 lutego 2014

Pierwsze koty za płoty...

Trzecioklasistom bardzo przypadły do gustu różnorakie związki frazeologiczne, więc przy okazji tego wpisu użyłam kolejnego z nich. Tak, mam już to za sobą, pierwsze koty za płoty... Moje pierwsze publiczne wystąpienie w roli prelegenta w bardzo szacownym gronie niezwykłych, a jednocześnie jakże zwykłych nauczycieli. Zjechali wczoraj do Pszczyny z całej Polski na konferencję "W stronę cyfrowej szkoły". Pani Jolanta Okuniewska przyjechała aż z Olsztyna (gdzie właśnie trwają ferie i panuje sroga zima). Z Tarnowa przyjechał Nauczyciel Roku 2013 Marcin Zaród. Z Warszawy przybyła dziennikarka Gazety Wyborczej Aleksandra Pezda, autorka książki "Koniec epoki kredy". Był  pan Lechosław Hojecki oraz inni wspaniali prelegenci.
Tak wiele się od nich nauczyłam.  Jako raczkujący prelegent otrzymałam od nich dużo wsparcia, dobrego słowa i pomocy. Cieszę się, że się odważyłam. A temat mojej prezentacji to...


Był to dzień pełen wrażeń... A plakietkę prelegenta zachowam na pamiątkę...


6 komentarzy:

  1. Gratuluję rozpoczęcia kariery prelegenta. Życzę sukcesów!

    OdpowiedzUsuń
  2. "Nie taki diabeł straszny, jak go malują" Gratuluję!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Serdecznie gratuluję! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam, widziałam, słuchałam i było świetnie! Ile ciekawych i mądrych rzeczy przed Tobą? - to chyba nawet dla Ciebie jest jeszcze tajemnicą. Gratuluję!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Właściwie jako nauczycielka codziennie występujesz w roli prelegentki i to w dodatku nawet przed bardziej wymagającym audytorium, czyli uczniami. Przed audytorium konferencyjnym także sobie świetnie sobie poradziłaś ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dodam, że podczas konferencji, która była bardzo intensywna, Wasza Pani poznała innych nauczycieli zapaleńców. Wyznają oni zasadę "Robić to co się chce - to wolność. Lubić to co się robi - to SZCZĘŚCIE" Stworzyli grupę na Facebooku i nazwali siebie, trochę żartem SUPERBELFRZY. Wczoraj Beata Skrzypiec dołączyła do niej. To tak, jakby zapisała się do szkoły, bo Superbelfrzy uczą się od siebie, dzielą doświadczeniem i umiejętnościami, inspirują, pomagają opanować nowe narzędzia medialne oraz jak je wykorzystać. Wasza Pani też ma się czym dzielić. Pokazała to na konferencji. Widać to również na tym blogu. Witamy Beatko.

    OdpowiedzUsuń